piątek, 15 lutego 2013

Poradzę sobie, tylko jeszcze nie teraz.

Siemka.xd
Dzisiejszy dzień udany :) Może, pomimo kilku chwil eh... Siedzę sobie w księżniczki bluzie i trzymam w ręce telefon na którym mam słodką tapętę pewnie wiesz o co chodzi Czubku ( Nie chodzi o Were.) No, to cio by tu napisać. Oglądałam sobie przed chwilą blogi i zaraz zacznę robić zakładkę na książkę a potem zacznę ją dalej czytać :) Oczka mi się zamykają ojć... Lubię spędzać z Tobą przerwy kiedy jesteś taki szłodki.<3 W szkole wywaliłam się 2 razy i za 2 razem prawie skręciłam sobie kostkę pięknie... Normalnie, mam 3 siniaki na plecach i zakwasy po wczorajszym emm :c 
W szkole oceny dobre w czuba! ;dd  hehe, dziadziu dziś postawił pizze po którą z Kingą poszłyśmy i sobie zjadłyśmy w domciu mm...pycha... ;d Dobra, jutro jest sobota i od rana do lekcji supcio! :) Ale, tak szczerze to polubiłam chodzić do szkoły w tym półroczu i chce mi się bardziej uczyć :) Z Mamusią i Tatusiem pogadałam na skype. Ale z nich słodziaki ;dd Strzałka.xd



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz