Hejcia! :)
Dzisiejszy dzień jest udany! :) Zobaczymy, jak długo eem.
Najpierw rano wstałam ogarnełam w pokoju, wyszłam z psiakiem, zjadłam obiadek i poszłyśmy z Werą do tesco. Kupiłam sobie gazetę i kawę :D Potem, poszłyśmy na szybkie zdjęcia i wróciłyśmy do domu, bo normalnie tak zimno że tam się nie chce wychodzić. :D W poniedziałek do dentysy i trening+ na miasto. We wtorek już turniej. Boże, nie byłam na scenie prawie z dobry rok! I tak od razu mamy wyjechać z koksem ehem, jasne.xd Chiałaby ;d
Nic, nie jest tak jak powinno.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz